AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter

Wyobraźcie sobie taką sytuację: przeprowadzacie piętnastą rozmowę kwalifikacyjną i cóż… żaden z kilkudziesięciu kandydatów nie nadaje się do pracy. Oczywiście zawsze może być jeszcze gorzej. Bo przecież ktoś, kto dobrze wypadnie na rozmowie, może okazać się całkowitym rozczarowaniem podczas okresu próbnego.

Co jest nie tak z naszym rynkiem pracy? Gdzie są ci, których naprawdę warto zatrudnić? W jednym z komentarzy na naszym blogu pojawił się wpis „…czy naprawdę już wszyscy wyjechali na zmywaki do Dublina? No właśnie. Z rekrutacją w branży CC jest o tyle trudniej, że nie jest to praca lekka, łatwa i przyjemna. A konsultant musi być błyskotliwy, inteligentny, chłonny na wiedzę, szybko opanować programy, którymi będzie posługiwać się w codziennej pracy. Do tego biegle znać przynajmniej jeden język obcy. No i oczywiście lubić ludzi, a przy tym mieć raczej „grubą skórę”. Jeśli w końcu pojawi się ktoś posiadający wszystkie te umiejętności – zażyczy sobie wynagrodzenia, na które firmy nie będzie stać. Dlatego coraz trudniej znaleźć kandydatów, którzy sprawdzą się w CC. I nie odlecą za chwilę tanią linią na Zachód…

Znacie to z własnego doświadczenia? Jakie kryteria obowiązują w Waszej firmie przy przyjmowaniu do pracy? Podzielcie się z nami swoją opinią.


AUTOR: Redakcja AVAYA Blog Center

Któż z nas nie lubi być odpowiednio motywowany do pracy? Zwłaszcza jeśli wiąże się to z dodatkowymi profitami. Jednak nie tylko premie są sposobem aby uzyskać dobrą efektywność zawodową. W branży Call Center ten problem jest bardzo widoczny, bo wszak nasza praca odbywa się pod dużą presją i wymaga bardzo profesjonalnego podejścia do klienta.

Pracodawcy coraz częściej stosują różne metody, warto wspomnieć o premiach za największą liczbę odebranych telefonów, albo zamówień specjalnych. Nie ma w tym nic złego – przecież to rzeczywistość każdego Call Center. W końcu to bardzo miłe, gdy ktoś nagradza nas za dobrze wykonane zadanie.

Zdarza się jednak, że motywacja przeradza się w manipulację. Na przykład kiedy sugeruje się pracownikom, że firma to ich drugi dom, a współpracownicy to rodzina. Takie emocjonalne nasycenie charakteru pracy może przynosić efekty, ale może też odstręczać. Jeśli manager Call Center ma zostać po godzinach w pracy, albo wykonywać zadania, które nie obejmują zakresu jego obowiązków – wolałby usłyszeć bardziej profesjonalny argument, niż zapewnienia o familiarnym charakterze jego miejsca pracy.

Jak jednak się okazuje, nieodpowiednio zbudowane systemy premiowe sprawiają, że w biurze panuje „wyścig szczurów”, który jest często podsycany przez kierownictwo. Zamiast pożądanego skutku poprawy wyników, mamy wtedy do czynienia z wypalonymi pracownikami. Pracownikami, którzy myślą o wszystkim tylko nie o tym, jak efektywnie pracować.

Nic dziwnego, że powstaje coraz więcej firm, które na profesjonalnym poziomie zajmują się dobieraniem metod motywacji do warunków panujących w danym przedsiębiorstwie. Właśnie to zagadnienie będzie przedmiotem dyskusji podczas warszawskiej konferencji „Skuteczne Systemy Motywacyjne” (więcej w naszym dziale news).

A jak Waszym zdaniem najlepiej motywować pracowników Call Center? Czy praca pod presją wymaga specjalnych metod? Co o tym sądzicie?


AUTOR: Redakcja AVAYA Blog Center
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter
AVAYA BlogCenter